Back to home

Blog

Share
Blog

Co zrobić kiedy wszystko się kończy?

Niedawno usłyszałam to pytanie i nie daje mi spokoju. Uświadomiłam sobie, że właśnie znalazłam się w takim momencie. W ostatnich miesiącach wszystko zaczęło się nagle kończyć i stanęłam przed ogromnym dylematem. Co dalej? Postanowiłam wszystko zweryfikować. Wziąć sprawy w swoje ręce i tak oto narodził się pomysł na tego bloga. O czym?

O blaskach i cieniach tego co nazywamy rodzicielstwem.

Po pierwsze o świadomym rodzicielstwie. Niby oczywista sprawa, a jednak nie do końca. Wciąż widzę i słyszę powielane schematy, stereotypy na temat wychowania i tego jak powinno się postępować. Kompletnie krzywdzące, wynikające z nieświadomości, niewiedzy i ślepej wiary w utarte ścieżki. A przecież tak wiele się zmieniło.

Mamy teraz nieograniczone możliwości, a ja lubię szukać, czytać, pytać i zgłębiać tematy, które tak naprawdę kierują moim życiem. Szybko zarzuciłabym karmienie piersią, nie wiedziałabym na czym polega rodzicielstwo bliskości, dlaczego rozszerzać dietę metodą BLW, a już na pewno nie zainteresowałabym się edukacją domową, czy wychowaniem w duchu Montessori. Chciałabym aby jak najwięcej mam poznawało te pojęcia i świadomie dokonywało decyzji jak wychowywać swoje dziecko. Bo łatwo nie jest niezależnie od wiedzy.

Po drugie o codziennych wyborach. Zabawki, książki, ubrania, uważam że wszystko ma znaczenie. Wierzę w to, że rzeczy z których korzystamy na co dzień mają ogromne znaczenie w kształtowaniu świadomości czy estetyki. Nie uciekam za wszelką cenę od komercji, ale jeśli mam możliwość wyboru to kupuje, to co bardziej wartościowe niż wszechobecny plastik. Lubie małe rodzime firmy. Bardzo szanuje ludzi, którzy zakładają własne sklepy, żeby mieć dostęp i propagować to, co lepsze od tandety zalegającej na półkach w marketach. Dlatego chciałabym pokazać, że można inaczej. Choć bywa to trudne.

Po trzecie o szeroko pojętej motywacji. O tym jak to jest być postawionym pod ścianą i walczyć o swoje. Jak nie stracić z oczu celu. Blog sam w sobie jest ogromną motywacją, wymaga dyscypliny, nie pozwala się rozleniwić. Chciałabym kiedyś móc spojrzeć wstecz i powiedzieć, że udało mi się osiągnąć swoje cele i realizować marzenia. Jak będzie, zobaczymy.

Chciałabym podzielić się swoją pasją i radością, żeby nam mamom było łatwiej w tym zwariowanym świecie.

O mnie
Niezbyt poukładana, ciągle walcząca, szukająca, sprawdzająca i lekko na opak. Mama małej Di, która zweryfikowała w moim życiu wszystko. Nie tylko pojęcie o macierzyństwie (którego nie miałam), nie tylko wartości (które wciąż pozostają raczej takie same), ale cały światopogląd (który całym sercem pragnę jej przekazać).
Najnowesze posty
Instagram
Facebook
Follow Us
Archiwum
Instagram API currently not available.